Gwiazdy Alfonsa XIII. b. króla Hiszpanji.

M. Fandrejewski, Toruń.

Wiadomem jest, jak tragicznie zakończył życie ostatni car rosyjski, Mikołaj II., którego wraz z rodziną zamordowano. Pamiętamy też, że w czasie rozruchów i rewolucji niemieckiej w listopadzie 1918 r. zmuszono WilhelmaII. do abdykacji i opuszczenia granic państwa. To samo stało się z Karolem Habsburgiem, Sułtanem tureckim, królami Bułgarji, Bawarji, Wirtembergii, Saksonji i t. d. Niedawno, bo przed trzema laty, spotkał Alfonsa XIII., króla Hiszpanji, ten sam los, mianowicie postąpiono z nim analogicznie jak z Wilhelmem II. i innymi. Pytamy, dlaczego wymienieni monarchowie nie zdołali zaskarbić sobie zaufania narodu, dopuścili do niezadowolenia społeczeństwa i pod presją zniknąć musieli z horyzontu, zrzekając się swych praw. Polityk mógłby nam tu dużo powiedzieć i na swój sposób tłumaczyć, dlaczego tak przyszło, wyliczyć błędy i grzechy tego lub owego monarchy, które rzekomo spowodowały utratę korony. Nie chcemy w to wnikać, lecz nas interesuje, czy taki lub inny los monarchy, jak zamordowanie cara, abdykacja Wilhelma II. i innych był do przewidzenia. Twierdzimy, że tak. Los każdego śmiertelnika jest już z góry, według praplanu Boskiego ustalony, a horoskop urodzenia daje możność stwierdzenia, jakie przeznaczenie go czeka. I tak jeden z angielskich astrologów przepowiedział już w roku 1899 upadek Wilhelma II. i jego abdykację. Znanych jest wiele innych wypadków, gdzie prognozy, wydane na podstawach astrologicznych, sprawdziły się z precyzyjną dokładnością. — Ale wróćmy do horoskopu Alfonsa XIII.

Alfons XIII. urodził się 17. V. 1886 r. o godz. 12. m. 20 w Madrycie. Otóż figura jego horoskopu. Wschodzi znak zodjakowy Panna, a kulminują Bliźnięta, znak intelektualny, których induktorem jest Merkury, genjusz urodzenia. Merkury ma swą pozycję w 9. domu horyzontalnym, domu o cechach intelektualno-duchowych. Połączenie sekstylne pomiędzy Merkurym a Saturnem wzmacnia wolę i daje bystrość umysłu. Mars, planeta energji i aktywności przy ascendencie wskazuje na męskość i odwagę, którą Alfons miał sposobność kilkakrotnie okazać, a w harmonijnem połączeniu z Saturnem, Księżycem i Merkurym daje mu szybką orjentację i bardzo wysoki stopień inteligencji.

Słońce, symbolizujące władzę, autorytet i samego monarchę, znajduje się w 10. domu horyzontalnym, najważniejszym odcinku horoskopu. Połączenie trygonalne z Jowiszem i Uranem w 2. domu horyzontalnym wskazuje na chęć gromadzenia majątku i szczęście w tym kierunku. Potwierdza to także połączenie 5. domu słonecznego (spekulacji) z 2. domem horyzontalnym. W ogóle stwierdzamy bardzo materjalistyczne usposobienie Alfonsa XIII., uwidocznione aż pięciu planetami w znakach ziemskich. Że całego majątku nie zdołał utrzymać, a większa jego część została na podstawie wydanego dekretu przez nowy rząd republikański skonfiskowana, zawdzięcza kwadraturze Saturna do Jowisza i Urana oraz opozycji Wenus do tych planet. W horoskopach władców Księżyc symbolizuje poddanych, naród. Od pozycji Księżyca w horoskopie zależy więc, jak się ustosunkuje naród do swego monarchy lub dyktatora. Przyjrzyjmy się Księżycowi na rysunku. Znajduje się on W Skorpionie w znaku swego „upadku”, a więc kosmicznie bardzo niekorzystnie, w opozycji do Słońca, Neptuna i Plutona w 7. domu słonecznym, a więc w domu jawnych wrogów. Neptun panuje także nad 7. domem horyzontalnym, w którym znajduje się Smoczy Ogon, noszący złowrogi charakter. Zrozumiemy teraz, dlaczego Alfonsowi XIII. było tak trudno rządzić, jeżeli miał cały naród, wykluczając małą grupę monarchistów, przeciwko sobie. We wszystkich swoich zarządzeniach i w podpisywaniu aktów państwowych okazywał zupełnie nieszczęśliwą rękę, co wynika niedwuznacznie z pozycji Księżyca w 3. domu horyzontalnym. I tak parł do wojny w Marokko, która była dla Hiszpanji niekorzystna. Wówczas odezwały się pierwsze pomruki niezadowolenia wśród społeczeństwa. W ostatnich latach swego panowania zamianował Primo de Riverę dyktatorem, a przez akt ten stracił zupełnie sympatję narodu. Ale najfatalniejszą konstelacją w horoskopie Alfonsa XIII. to pozycja Saturna w Raku w 11. domu horyzontalnym, domu przyjaciół i stosunku króla do nich. Tak samo jak Księżyc, znajduje się i Saturn w jak najgorszem położeniu, nabiera pod Rakiem emanacyj księżycowych, udzielając się niekorzystnie. Otrzymuje on kwadraturę planety Wenus z 11. domu słonecznego oraz takie same połączenie Jowisza i Urana w Wadze.

Alfons XIII. stał pod wpływem swych nieszczerych przyjaciół, ulegał radom i podszeptom Saturna, a więc ludziom wielkich majątków t. zw. mocarstwom anonimowym Żydzii, masoni), którym zależało na jego utrąceniu. Wpadłszy raz w ich sidła, nie wydostał się już i został zmuszony do opuszczenia Hiszpanji. W sukurs przyszedł przeciwnikom Uran, planeta rewolucji i komunistycznego światopoglądu, który znajduje się w znaku otwartych wrogów w Wadze, i takowy wykonał „całą robotę”. Pomoc szła również ze strony niewiast (Wenus w 11. domu słonecznym), wykonujących dworskim zwyczajem rolę wywiadowców i pośredniczących w tajnych zleceniach (Wenus w 8. domu horyzontalnym). Wpływowi Marsa przy ascendencie oraz Uranowi należy też przypisywać dwa zamachy, które na niego dokonano, pierwszy dnia 2. VI. 1905 r., drugi zaś w dniu zawarcia małżeństwa, t. j. 31. V. 1906 r. Wyszedł z nich cało. Ma to do zawdzięczenia w pierwszym rzędzie znakomitemu połączeniu Jowisza z Słońcem oraz dyrekcji Jowisza w koniunkcji z ascendentem, która wówczas była czynna. Początek roku !93! był dla Alfonsa XIII. bardzo krytyczny. Uran i Saturn osiągnęły w swym biegu miejsca opozycyjne do własnych pozycyj, wywołując silne napięcie i kryzys. W chwili, kiedy król był zmuszony oddać władzę (dnia 14. IV. 1931 r., godz. 17), ascendent nowej republiki hiszpańskiej stał na miejscu Urana horoskopu Alfonsa XIII., a matematyczny zenit horoskopu republiki padał na miejsce Saturna horoskopu króla.   Azali to tylko przypadek?

Alfons XIII., nie mając już ugruntowanego bytu, złożył władzę królewską, pełną konfliktów, przygód i zmagań się z losem i ludźmi. Powstaje pytanie, czy Alfons XIII. raz kiedyś uzyska tron z powrotem i obejmie dawniej zajmowaną pozycję. Stwierdzić wypada, że ją stracił bezpowrotnie. Potwierdza to horoskop urodzenia. Przypatrzmy się Księżycowi, Wenerze, Jowiszowi i Saturnowi. Planety te stoją kosmicznie w niekorzystnych znakach i aspektach, atakując się wzajemnie i nie mogąc przynieść tych dobroczynnych wpływów, które zwykle dają. Uwzględniając także pozycję planet w poszczególnych odcinkach horoskopu, jak też zmienne znaki przy domach narożnych, dochodzimy do wniosku, że misja Alfonsa XIII. brania udziału w kierowaniu narodami, skończyła się, nawet gdyby w Hiszpanji miała jeszcze kiedyś wrócić monarchja. Dyrekcje, które w przyszłości będą czynne, nie przyniosą nic Korzystnego. Skoro Saturn progresywnie osiągnie ascendent i pozycję Marsa radyks, a Mars punkt sensytywny śmierci (miejsce naznaczone w rysunku +), Uran zaś zdobędzie punkt niebieskiej sfery Nadiru, wtenczas nastąpi śmierć, co będzie miało miejsce w miarę zbliżenia się 62 roku życia[1].


[1] Ślub p. Prezydenta Mościckiego przepowiedziany już przed rokiem! Na str. 38 P. K. A. r. 1933 prognostykowaliśmy p. M. następująco: „W życiu osobistem wskazuje Uran na nowe przeobrażenia małżeńskie i rodzinne. Lepsze te wpływy, przynoszące powodzenie w sferze własnej, będą miały miejsce jesienią tego roku…” A więc jeszcze jedna dosłownie ziszczona przepowiednia!