Po odkryciu nowej planety Plutona
Fr. A. Prengel


Artykuł opublikowany w Polskim Kalendarzu Astrologicznym na rok 1932

Nasz układ słoneczny wzbogacił się więc o jedną nową planetę. Jak już w ostatnim roczniku kalendarza zaznaczyłem, astronom-fotograf Tombach na obserwatorjum Lowella w Arizonie uchwycił na kliszy fotograficznej nowe ciało, krążące poza Neptunem, najdalej odległą planetą. Wprawdzie przez pierwsze miesiące po odkryciu łamali sobie astronomowie głowy nad tem, czy ów nowo odkryty Transneptun ma charakter kometarny czy planetarny. W maju 1930 r. ostatecznie zadecydowano ów nowy objekt gwiazdowy po orbicie eliptycznej krążący przyjąć w rodzinę planet naszego systemu słonecznego, nadając mu w myśl przesłanek właściwego teoretycznego odkrywcy astronoma Lowella, trafną nazwę mitologiczną „Pluton”.

Neptun, władca morza, odkryty w r. 1864, aż 84 lata więc czekać musiał na przyznanie mu przez gwiazdołowczych mieszkańców ziemi nowego towarzysza w postaci Plutona, posępnego władcy podziemi. Nowa planeta ma być gwiazdą 15. wielkości. Ruch jej jest jeszcze bardziej żółwi od Neptuna i wynosi dziennie przeciętnie 10 sekund, a więc w ciągu roku około 1 stopnia. Jeden rok Plutonowy, a więc jeden pełny obieg planety naokoło słońca według polskich astronomów ma wynosić mniej więcej 251 lat. Ponieważ najbardziej dotąd odległa planeta, Neptun, zużywa na jeden obieg około słońca przeszło 164 lata, Pluton bije więc rekord o cale 87 lat. Pod względem swej masy ma być większy od Merkurego i Marsa a mniejszy od Wenus i ziemi. Przypuszczalna masa jego wynosi 2/3 masy naszej ziemi.

Jakie znaczenie ma odkrycie Plutona dla astrologji? Zaznaczyć wypada, że wielu astrologów już od szeregu lat liczyło się z istnieniem dalszych planet poza Neptunem, n. p. neo-astrologiczna szkoła w Hamburgu od dawna operuje hipotetycznymi punktami ciał Transneptunowych, noszących prowizoryczne nazwy Kupido, Hades, Zeus i Kronos. Ostatnie odkrycie — od 19 lat poszukiwanego — Plutona, zapowiada możliwość istnienia jeszcze dalszych planet, tem więcej, iż według reguły Titiusa obliczenia planet nasz system bierze kres w odległości 11 bilionów km, gdzie powinna znajdować się dziesiąta i ostatnia planeta, nosząca już prawie charakter gwiazdy stałej, a posuwającej się przeciętnie 1 sekundę w ciągu 20 lat. Ewentualna dalsza, jedenasta planeta biegłaby już w obrębie następnego systemu słonecznego, Alfa Centauri.

Cechy wpływu Plutona wobec braku statystyki i doświadczeń dotąd są nieznane. Angielski jasnowidz i astrolog, Charubel, już dawno przeczuwał istnienie większej planety transneptunowej, określając jej wpływ. Mówi jednak o planecie, której obieg około słońca wynosi 340 1/3 roku. Nie może to więc dotyczyć Plutona. Nie dotyczą to również określenia podane przez amerykańskiego astrologa Iris, Vorel i innych, piszących o Transneptunie „Isis”, potrzebujący do jednego obiegu około 360 lat. Zmarły w roku 1917 znany astrolog angielski Alan Leo w tomie III. swych dzieł astrologicznych pisze o istnieniu dalszej, jeszcze nie odkrytej planety Wulkan, przypisując jej działanie na słuch wewnętrzny czyli jasnosłyszenie. Kalifornijski związek astrologów „Brotherhood of Light” sprecyzował istotę wpływów Plutona, jako tyczących się przeważnie spraw duchowych,” Pluton jest więc planetą duchową, jak Neptun mityczną a Uran okultystyczną.

Holenderski astrolog Thierens już przed szeregiem lal przed odkryciem Plutona określił następująco jego charakter: „Gdy zostanie odkryta pierwsza planeta poza Neptunem, dowiemy się, że nosi cechy Marsa w duchu dodatnim, właściwie cechy Plutona, boga podziemi. Działanie jego objawiać się będzie jako z zewnątrz przychodząca podnieta do działania, niepokoju, sporów, szukania prawdy, niweczenia pozorów i obłudy, wydobywania prostoty. Natura tej planety jest ognista, niszczy stare zwyczaje, a daje nowe impulsy. Dawanie będzie jej właściwą istotą. Jest planetą energji niebieskiej. Wskazuje nowe początki w historii świata, ras, ludzi jak i królestwa przyrody. Pluton daje indywidualność, niezależność, a szczególnie ogromne poczucie prawdy. Jest on Ozyrysem sądzącym, umieszczonym na najwyższem siedzeniu sędziowskiem a uważającym formę i ciało tylko za maskę. Pluton-Ozyrys zedrze owe maski. Jako należący do sfery księżycowej, Pluton wskazuje też na złe działanie, podobnie jak Uran, Neptun i inne planety, objawiający się jednak tylko w niższym świecie astralu. Kto posiada Plutona na ważnych miejscach swego horoskopu w złych aspektach, niech stoi z dala od drogi psychizmu.”

Niektórzy niemieccy astrologowie twierdzą, że emanacje Plutona noszą w sobie syntezę wpływów Jowisza, Saturna, Urana i Neptuna. Angielski astrolog Raphael w przedmowie do swych efemeryd astronomicznych na rok 1932 pisze o Plutonie: „Mitologja uczy, że Pluton był bogiem podziemi i królem piekła„. Atoli pisarka 19. wieku, Marja Corelli, wmówiła nam, że djabeł może być również dżentelmenem. Mamy więc sposobność do zbadania, czy ów nowy członek naszej rodziny planetarnej jest może jednym i drugim?” Raphael poza tern wnioskuje, że Plutonowi podlegają faszyzm i pokrewne ruchy.

Co do podporządkowania Plutonowi na wzór innych planet jednego ze znaków zodjaku istnieją dotąd również tylko hipotezy, aczkolwiek jest pewnem, że misterjum zodjaku musi mieć łączność z wszystkiemi planetami naszego układu, chociaż nie odkrytych jeszcze. Jak wiadomo poza księżycem i słońcem każda ze znanych w ciągu tysiącleci planet zarządzała dwoma znakami zodjakalnemi, jednym dodatnim, dziennym, — drugim ujemnym, nocnym. Po odkryciu Urana przydzielono mu sferę działania w dotychczasowym Saturnowym znaku Wodnika; później po odkryciu Neptuna, podporządkowano temuż znak nocny Jowisza Ryby, świetnie odzwierciadlający wpływy Neptuna.

Po odkryciu Plutona kolejno Mars stracić winien jeden ze swoich dwóch znaków, gdyż Pluton nosi według dotychczasowych badań raczej cechy Marsa, aniżeli innej planety. Poza tern ezoteryczna astrologja wskazuje na Urana jako wyższą oktawę emanacyj Merkurego, na Neptuna jako wyższą oktawę Wenery, a kolejno Pluton winien reprezentować wyższą oktawę wibracyj Marsa, gdyż ziemi, jako biernego objektu wpływów w tej kolejności się nie uwzględnia. Plutonowi, planecie ciemności i nocy, należałoby wobec tego podporządkować nocny znak Marsa, Skorpjona, znany zresztą jako znak najwięcej zawiły, najlepiej symbolizujący naturę Plutona. Niewątpliwie drogą statystyki i badań nad wpływami aspektów Plutona da się kiedyś sprecyzować jego wpływ. Wobec tego, że bieg Plutona w zodjaku znany na podstawie dokonanych obliczeń, istnieje już dziś sposobność wpisania go sobie do horoskopu (kto taki posiada) i badania jego wpływu jak i aspektów planetarnych, do niego tworzonych.

Mianowicie w roku 1852 Pluton wstąpił pod znak Byka, którego trzydzieści stopni przebiegł do roku 1883, poruszając się rocznie przeciętnie o jeden stopień. W roku 1883 wkroczył pod znak Bliźniąt a latem 1913 roku — a więc krótko przed wybuchem wojny światowej — wstąpił pod znak Raka, w którym dotychczas przebywa, biorąc przeto przez szereg ostatnich lat również udział w owym dla całe] ziemi tak tragicznym wpływie krzyża planetarnego, utworzonego przez Jowiszu, Saturna, Urana i Plutona. Stan Plutona w zodjaku dnia 1. stycznia 1932 roku znajduje się pod 21. stopniem 19 minut znaku Raka. Do maja wykonuje bieg wsteczny, osiągając w listopadzie maksymalną w tym roku długość pod 23. stopniem 24 min. Raka. Symbol astronomiczny Plutona jest następujący:

Najszczytniejsza wolność Blasków mieszka na powrotnej drodze do ich ogniska. W Niem bowiem wtedy dalej goreją potulnią hołdów, które Ono w uznaniu zamienia w jeszcze dłuższe odświętne swoje szaty, by tak przystrojone, słać je na dalsze wzloty, ku tem wspanialszym od-pocz-nie-niom.

Aleksander Drążewski, Orla męka